Truposze Jarmuscha
· 3 min aby przeczytać

Siedziałem chwilę cicho. Chwila przeciągnęła się do roku. Trochę dlatego, że mi się nie chciało pisać. Trochę nie miałem czasu. Trochę mi się formuła wyczerpała. Ale cały czas doznawałem. Tyle że w środeczku tak trochę. Bez uzewnętrzniania. Ale potem mi się przypomniało, że przecież miałem się dzielić doznaniami. No więc ten…
Na filmie byłem. W innym mieście, bo w moim mieście jedno kino zamknęli a drugim nie puszczają Jarmuscha. No więc byłem w innym mieście, na filmie o zombie. Bardzo dobrym filmie o zombie.
Dalej będzie spoiler na spoilerze