06-06-2001 (11 zamętu, 3167 re)

dawno nie byłem już w intercity. chyba od niedzieli. dziś zaraz się tam przejdę, zobaczę co ciekawego się zdarzyło bądź zdarzy przez najbliższe dni. 
   zajrzałem dzisiaj w końcu na stronę iki, znalazłem chwilę czasu. szczególnie podobał mi się obraz 'zoo'. ech... są ludzie o których można mówić jak o zjawiskach. 
   kupiłem dziś również książkę. pierwszy tom trylogii illuminatis, która to jest jednym z większych dzieł dyskordiańskich. czytałem już co prawda ale teraz chcę mieć u siebie.
   może wystartuje jeszcze w konkursie jednego wiersza o głogowie. tylko musze cos napisać. jak coś wymyślę do jutra to zaniosę do stefana. mam taki głupi pomysł, żeby osmieszyć to miasto, tę rzeczywistość, której nie mogę znieść. pojechałbym znowu do olchowca...

 

zobacz/napisz komentarze:

05-06-2001 (10 zamętu, 3167 re)

nastąpiło trochę zmian. wjechałem edge'owi na ambicję i wziął się do pracy. zrobił całkiem ładny design i nawet za dużo nie kopiował od innych. co prawda momentami coś się dzieje dziwnego z tymi rameczkami, ale myślę, że uda mi się go namówić, żeby popracował nad tym. 
   zmiany zaczynają być zauważane. to miło, że komuś będzie brakować tego bełkotu. btw jarvisie 'dyskordiańskiego' bełkotu a nie tak jak napisałeś.
   postanowiłem jednak umieścić w archiwum wpisy z apoteozy 1.0. zrobię to jednak w formacie txt do ściągnięcia, ale to już nie dziś
   co do dzisiejszego dnia? cóż... roogna odeszła, zastąpiła ją demetria. cały dzień w pracy zabawa z fbsd. jutro czeka mnie to samo. tym bardziej, że system demetrii, trochę się różni od systemu roogny, nie wystarczy skopiować wszystkich konfigów. btw jeśli macie jakieś namiary na dobrą książkę, opisującą konfiguracje i administracje serwerów nntp to dajcie znać, proszę. właśnie po to zostawiłem sobie roognę. będzie serwerem newsowym. będę mógł sobie spokojnie eksperymentować.
   opowiadanie o mrówce oddałem dziś na konkurs. głogowskie konfrontacje literackie już w piątek. konkurencja nie byle jaka. wyniki będą w sobotę. oddałem też wiersze, ale to wcześniej. szkoda tylko, że znowu nie mam możliwości zjawić się u m. garbali na warsztatach. może się uda go w niedzielę na kilka słów wyciągnąć. edge dziś jest z siebie dumny, to dobrze bo mam chwilę spokoju od jego gadania. za to cały czas męczy mnie soundtrackiem z 'ghost in the shell' pożyczył płytę od legiona i non stop puszcza. zresztą to właśnie ta muza była dla niego inspiracją do nowego designu. 
   cóż i to chyba wszystko co mamy na dziś do powiedzenia. edge męczy mnie, żebym i jemu dał trochę popisać, nie tylko rysować. rysować mogą małe dzieci a nie on. ech... trafił mi się sublokator.

 

zobacz/napisz komentarze:

31-05-2001 (5 zamętu, 3167 re)

dziś jest dzień sri syadasti. z tej okazji wprowadziłem wiele zamętu i zasiałem wiele defetyzmu. jestem z siebie dumny. dziś jest dzień sri syadasti. z tej okazji nie wprowadziłem żadnego zamętu i nie posiałem defetyzmu. jestem z siebie dumny!

 

zobacz/napisz komentarze:

30-05-2001 (4 zamętu, 3167 re)

dzieje się zaiste wiele. mrówka idzie! dąży do celu to już drugi jej dzień. relatywizm. negatyw, pozytyw. nieskończenie wiele praw, nieskończenie wiele racji. czujesz to tak jarvisie, tak musi być! ha! prawd nieskończenie wiele! nieprawda! czujesz to tak jarvisie, tak nie może być! amen! chyba. netscape nie pokazuje cyrylicy! porażka! życie nie polega na rozumieniu prawd w nim zawartych. polega na odnajdywaniu coraz to nowych prawd relatywnych. w chaosie prawd, tylko chaos! ha! a ktoś kto czyta... ktoś z daleka bardzo. wpis z arabii saudyjskiej. ktoś postanowił zauważyć umbrę, przy tworzeniu! ha! książka teleadresowa! ha! i jeszcze ktoś. strach? ciekawość? troska? kto? nie! nie dziś, nie jutro, nie nigdy! amen? chyba. wartość nie istnieje, jest tylko waga, tara, netto, brutto, cyngiel. ja kocham bretona bóg to dla mnie joyce! finnegans wake! galiccy twardzielcy. ha! jak jeszcze daleko, jak jeszcze blisko i zaprzeczeń. co? tego nie wolno to czyjeś, piękne. jeśli kto chce, ktoś zarzuca, chaos, niezrozumienie? chcecie zobaczyć mistrza? czyż można interpretować umysłem coś co z wyłączeniem jego powstaje? teraz amen? jeszcze nie! to nie obrona, to nie atak, nie wyjaśnienie li nawet, to wpis tylko, zwykły wpis, bezemocyjny! do jasnej cholery KIM ONA JEST! jest  świetna, jej poezja - majstersztyk tylko KIM ONA JEST. nie dane chyba więcej wiedzieć. teraz amen!

 

zobacz/napisz komentarze:

30-05-2001 (4 zamętu, 3167 re)

jakiś smutny dzień dzisiejszy. rozpoczęty płaczem. och! a do okulisty cztery dni czekania. zapalenie spojówek jest bardzo miłe, ale smutne zarazem. cały czas się płacze i płacze i płacze i płacze i płace jeszcze nie spłynęły. ktoś ma pretensje do kogoś, że nie robi czegoś dla siebie. że nie ma czasu. i zastanawiać się zostaje czy jest li celem ekshibicjonisty ekshibicja li tylko czy inszych ludzi czytanie. nie masz orgazmu nad ten dla potey! grecki chór. antyczny. a mrówka idzie, a dnia trzeciego przestała już marzyć. opowiadnie o mrówce już wkrótce ujrzeć mogli będziecie. inwersja!

 

zobacz/napisz komentarze:

<< 47 48 49 50 51 52 53 >>


zaglądam: