zapis toku kreacji,,

28-04-2010 (45 niezgody, 3176 re)

Nowe
Nowe idzie. Znowu. Na razie cisza. Powiem tylko że wywalam techloga bo nie ma on większego sensu, ale w zamian za to mam tajny plan na coś zupełnie nowego.
Co do innych nowinek, to chwilowo utknąłem z dramatem po pierwszej scenie ale mam już wizję na ciąg dalszy. Zostańcie w spokoju.

 

zobacz/napisz komentarze:

19-04-2010 (36 niezgody, 3176 re)

o jakże ciężkim zawodzie dziennikarza
Bardzo lubię jak ktoś jest ekspertem w każdej dziedzinie. Zna się wtedy na wszystkim, nawet na rzeczy o której wcześniej nigdy nie słyszał. Dzisiaj czytam o tym, że sędziowie zabrali Kubicy podium wprowadzając safety car, który to ustawił rządkiem całą stawkę i zminimalizował przewagę czołówki do reszty. Zdaniem dziennikarzy wyjazd samochodu bezpieczeństwa był niepotrzebny. No cóż, może panowie eksperci powinniście zastąpić sędziów. Sami byście decydowali czy potrzebna jest neutralizacja toru czy nie. Nie oceniam tutaj czy wyjazd samochodu bezpieczeństwa był potrzebny czy nie. Bo nie mi o tym decydować, ale również nie dziennikarzom. Sędziowie odpowiadają za bezpieczeństwo i jeżeli coś tam było na torze to mogło pewnie powodować jakieś niebezpieczeństwo. Ale co tam taki sędzie może wiedzieć prawda?
Dziennikarze mówią: "Polacy to taki naród, że są ekspertami w każdej dziedzinie" Otóż nie Polacy tylko Wy sami. Potraficie ocenić obiektywnie (sic!) każdą ustawę, decyzję sędziów czy powody katastrofy lepiej niż ludzie którzy się zajmują tym na co dzień.
Miałem kiedyś przyjemność tłumaczyć dziennikarce, że erotyczne treści nie są umieszczone na stronie miejskiej, tylko na stronie podlinkowanej do podlinkowanej do podlinkowanej do podlinkowanej do miejskiej. W końcu używam argumentu: "proszę wejść na stronę waszej gazety, na dole są linki i tam jest dział erotyka też" na co dziennikarka: "no tak ale to jest proszę pana link do onetowych kategorii pan powinien rozumieć co jest treścią umieszczaną na naszej stronie a co na innych tylko podlinkowanych".
Koniec.

 

zobacz/napisz komentarze:

29-03-2010 (15 niezgody, 3176 re)

Point Lookout
Zaczęło się nowych dodatków do starego już F3. Na pierwszy ogień padło na "Point Lookout". Czyli o latarni takiej. I trzeba przyznać, że mroczny i straszny Lovecraftowski klimat się twórców trzymał podczas. Oj trzymał!. Na bagnach Maryland jest nieprzyjemnie i dostaje się paranoi. Nowe "potworki" w postaci "awanturnika" chociażby bardzo ładnie wpisują się w klimat. Nowi NPCe też jak najbardziej. Tu mały spoil > scena operacji na mózgu (gracza oczywiście) położyła mnie na łopatki. Jednym słowem same śliczności. Tyle po krótce, może potem jakaś szersza recenzja...

 

zobacz/napisz komentarze:

25-03-2010 (11 niezgody, 3176 re)

Same mądrości
Malaklipsa Jeszcze Młodszy mówi do nas same mądrości. A rzecze tako: oto usiądziesz na dupie wreszcie i weźmiesz się za poważną robotę a zostawisz pierdoły. Uporządkujesz apo,, oraz wrzucisz rzeczy co miały być dawno wrzucone. Zaczniesz pisać kod i będziesz go miał napisany gdyż wiosna idzie a tu burdel wszędzie. Na koniec zajmiesz się sztuką dramatyczną i w końcu ją spiszesz alebowiem po wiośnie przyjdzie jesień potem lato i zima - czy jakoś tak.
Tako rzecze mi Malaklipsa!

 

zobacz/napisz komentarze:

11-03-2010 (70 chaosu, 3176 re)

"Treść pojęciowa tego słowa jest dość niewyraźna"
Zdarzyło się wczoraj, że w Trójce puścili piosenkę. I odniosłem wrażenie, które odnosiłem już po wielokroć ale wczoraj odniosłem je ostatecznie. Gdzie Ci tekściarze się uczyli pisać? Czy dzisiaj już nikt nie umie sklecić kilku słów żeby nie walić po uszach banałem większym niż Himalaje?
"Miałem kumpla z piaskownicy
Sprawdzić pragnął się
W listach z legii cudzoziemskiej
Pisał później,że"

Ojejeje - ja też tak umiem:

Koleżanka też nie lepsza
Powiedziała że
Odda dzisiaj się każdemu
No i trochę mnie

Ojejeje.

Śmiem twierdzić ponadto, iż w moim utworze jest więcej głębi niż w całej piosence pana Roberta. To już "7 wierszy" Szreniawskiego reprezentowało jakiś poziom. I proszę mi tu nie pisać, że są jakieś Piwowarki i inne co potrafią tekst piosenki napisać, bo teksty choćby przytoczonej Piwowarki słyszałem w Trójce kilka (nie więcej niż 4) razy - późnym wieczorem. A pana co mu smutno (mi też kurwa jest smutno) puszczali wczoraj cały dzień.
I jeszcze proszę:
"W telewizji dziś widziałem
Jeruzalem w ogniu walk
Młodych chłopców z bronią
Mieli po szesnaście lat"
Metaforyka tego utworu wprost powala na kolana!.

I proszę nie myśleć, że to frustracja młodzieńcza bo to frustracja dojrzała. O!

 

zobacz/napisz komentarze:

>>


flickrowy strumyczek
blipanie
Zaglądam/Uczestniczę: