02-03-2001 (61 chaosu, 3167 re)

och! czasem zdarzają się rzeczy najdziwniejsze. dziś spotkałem idąc kablem miedzianym (nie zwykłem pisać światłowodem gdyż to takie nowoczesne w mym mieście) niespodziankę niecodzienną zaiste. otóż zdarzyło się, iż dziewczę do mnie zakorespondowało, iż wiersze moje tłumaczyć na język angielski chce. och! czyż większy orgazm dla poety? jednakowoż długo wielkość ma trwać nie mogła, gdyż zaraz dostałem drugą nową wiadomość w której zjechan zostałem okrutnie za to, iż zmaściłem linki na umbrze. nie byłby to powód do jakichkolwiek na umbrze zmian, gdyby nie to, iż ze zdaniem tejże liczę się. och! dzień wzlotów dziś i dzień upadków takowoż. urek dał mi jakieś stare klisze do zeskanowania. ja patrzę a tam starzy faceci z karabinami biegają. odrazum pomyślał, iż zabawić się mogę. wyniki zabawy tutaj. potem w intercity będąc ujrzałem najpiękniejszą kobietę świata tyle, że w towarzystwie mężczyzny jakowegoś. och! a już chciałem serwer następny jej imieniem nazwać. oto co się z człowiekiem porobić może. jutro do szkoły należy mi pojechać, gdzie uczył się będę piłnie. jako to zwykle bywa. za tydzień na koncert się wybieram do poznania. w klubie eskulapem zwanym, grać będą łoskot, miłość, ścianka, maestro trytony, dyliżans, kobiety, mazzol no później na końcu jeszcze kazik, ale nie wiem po co. och! święto yassu będzie w poznaniu. strzeżcie się znajomi moi z poznania, gdyż noclegu szukał będę! o!

 

komentarze:

zaglądam: