15-07-2011 (50 zamętu, 3177 re)
Mitologizacja
No i było o matematyce i o procentach. Ale są przecież jeszcze inne scenki rodzajowe. Na przykład. Młodzież ogląda przesłane mailem głupie obrazki. Jedne śmieszne inne mniej. Wszystkie dotyczą bardzo szeroko pojętej erotyki. Na jednym z obrazków scenka taka:
Mężczyzna, przypięty łańcuchami do skały. Przez nim stoi sęp i zjada mu przyrodzenie. Mężczyzna, chyba się nie zgadza z sępem, gdyż mówi: "Wątroba idioto, wątroba". Czy coś w tym stylu. Obrazek jakoś szczególnie nie śmieszy ale młodzież zadowolona. Młodzież zapytana czy wie jak na imię ma ten pan robi wielkie oczy:
- A skąd ja mam wiedzieć.
- No to co Cię śmieszy na tym obrazku?
- No, że ptak mu loda robi.
Ponieważ z natury jestem złośliwy, sprawdziłem historię na innej młodzieży. Też nie wiedziała.
A tak już na zakończenie - Demland przedstawił dzisiaj ostateczne rozwiązanie w kwestii Whisky czy Gin. Nikt nie powinien mieć już wątpliwości.
Duże Ilości Naraz Psów









