03-09-2010 (27 biurokracji, 3176 re)
Trznadle w sosie
I myślałem niejako, iż z powodów zakończenia dojrzewania przez większość okolicznego środowiska nie pojawi się już problem trznadli. A jednak. I to w okolicznościach najmniej spodziewanych. Ha! Ale żeby było ciekawiej to trznadle były trzy z czego dwa to alfy. Ale jedna alfa jest lepsza od drugiej ale druga alfa nie uważa, że tak jest. A trznadel beta długo nie może podjąć decyzji i przez to się miesza strasznie. A listonosz nie przyszedł i renty nie przyniósł.
Tak czy owak cała sytuacja była bardzo ciekawa, aczkolwiek krótka. Skończyło się na zabawie z wbijaniem szpilek w grupie starszaków. To chyba tyle.
Z rzeczy jeszcze ciekawych to mnie coś napadło i nie chciało puścić ale już jest dobrze.
komentarze:









