11-03-2010 15:36 (70 chaosu, 3176 re)
"Treść pojęciowa tego słowa jest dość niewyraźna" Zdarzyło się wczoraj, że w Trójce puścili piosenkę. I odniosłem wrażenie, które odnosiłem już po wielokroć ale wczoraj odniosłem je ostatecznie. Gdzie Ci tekściarze się uczyli pisać? Czy dzisiaj już nikt nie umie sklecić kilku słów żeby nie walić po uszach banałem większym niż Himalaje? "Miałem kumpla z piaskownicy Sprawdzić pragnął się W listach z legii cudzoziemskiej Pisał później,że" Ojejeje - ja też tak umiem: Koleżanka też nie lepsza Powiedziała że Odda dzisiaj się każdemu No i trochę mnie Ojejeje. Śmiem twierdzić ponadto, iż w moim utworze jest więcej głębi niż w całej piosence pana Roberta. To już "7 wierszy" Szreniawskiego reprezentowało jakiś poziom. I proszę mi tu nie pisać, że są jakieś Piwowarki i inne co potrafią tekst piosenki napisać, bo teksty choćby przytoczonej Piwowarki słyszałem w Trójce kilka (nie więcej niż 4) razy - późnym wieczorem. A pana co mu smutno (mi też kurwa jest smutno) puszczali wczoraj cały dzień. I jeszcze proszę: "W telewizji dziś widziałem Jeruzalem w ogniu walk Młodych chłopców z bronią Mieli po szesnaście lat" Metaforyka tego utworu wprost powala na kolana!. I proszę nie myśleć, że to frustracja młodzieńcza bo to frustracja dojrzała. O!


