05-01-2010 14:21 (5 chaosu, 3176 re)
Nadrabianie zaległości
Czas świąt i nowego roku to nadrabianie zaległości w różnych dziedzinach. Mi udało się nadrobić część w dziedzinie "kino Polskie dni ostatnich". Pokrótce:
Dom zły
Da się obejrzeć ale w sumie ciężki, nudny, oczywisty. Żadnej zagadki i tajemniczości jak sugerowały zajawki.
Wojna Polsko-Ruska...
Tragedia. Kompletnie nieudane przeniesienie Masłowskiej na ekran. Dno kompletne. Onanizm Masłowskiej w filmie straszliwy. I w ogóle całość jakby wszyscy mówili popatrzcie na nas w jakim wielkim, wolnym, cudownym gramy filmie.
Galerianki
Ładny obraz ale w fabuła trochę powiela podobne filmy. Trochę nowsza wersja "Cześć Tereska" a nawet poniekąd "Panna nikt".
Rewers
Ładny! Polecam obejrzeć. Prosta historyjka o Ubeku i niewinnej Sabince opowiedziana z humorem i w końcu bez martyrologii. Dobrze zagrane. Obawiam się jednak, że tematyka mało oskarowa.
Tyle o Kinie. Z reszty zaległości to powoli trzeba wracać do spraw niedokończonych. Również w kwestii a,, i samego Stricte.CMSa. Trzeb się do roboty wziąć po prostu.
Na zakończenie mój nowy widok z mojego nowego okna. Och!


