28-05-2009 10:43 (2 zamętu, 3175 re)
Traktat o Piasku Zajrzałem ostatnio sobie do Diuny, powodowany różnymi powodami, ale chyba głównie po to żeby wiele rzeczy sobie przypomnieć. Jednym z powodów był spór odnośnie tarcz i laserów. W sumie znalazłem to co chciałem znaleźć i to bezpośrednio u Herberta a nie u jego dzieci. Otóż drogi Emilianie prosta sprawa - zarówno Atrydzi jak i Harkonnenowie mieli swój arsenał jądrowy. Nie musieli kombinować z "bombami tarczowymi". W oczach Imperatora czy Landsraadu użycie takiej bomby było tak samo potępione jak użycie arsenału jądrowego. Poza tym nie wiadomo było (co również znajdziemy u Herberta) czy wybuch wzbudzonej laserem tarczy osiągnie rozmiar noworocznej petardy czy też zmiecie pół planety. Po trzecie, taką bombę odpalił Duncan Idaho kiedy uciekali przez Harkonnenami, strzelającymi rusznicami laserowymi. Wybuch nie mógł być nie wiadomo jak imponujący jeśli Idaho, Paul, Jessica i cała reszta oglądali go sobie ze skały, jednak był na tyle duży że zmiótł z nieba ornitoptery i spowodował zakaz używania rusznic w szeregach Harkonnenów. To tyle chyba o tarczach bo w zasadzie jaki to ma sens ta dyskusja o tym? Jak Chewbacca na Endorze. Następnym razem będzie o komputerach i dżihadzie.


